Przeprowadzka studenta – Jak poradzić sobie w nowym miejscu?


Rozpoczęcie nauki w szkole wyższej to ważny rozdział w życiu. Niekiedy, chcąc spełnić marzenia o swojej upragnionej uczelni, młodzi studenci zmuszeni są opuścić rodzinne gniazdo i wyjechać do innego miasta, a czasem nawet innego kraju. Rozpoczęcie studiów samo w sobie jest wielkim wydarzeniem, a doliczając do tego przeprowadzkę można poczuć się nieco przytłoczonym. Nowe miasto, obcy ludzie… Jak sobie z tym wszystkim poradzić?

Jak zaplanować przeprowadzkę?

By wszystko udało się bez komplikacji, a przeprowadzka nie spędzała snu z powiek, należy zacząć od początku – ułożenia planu. Mając gotowy schemat działania wszystko pójdzie o wiele sprawniej i oszczędzi niepotrzebnego stresu spowodowanego działaniem na ostatnią chwilę.

W pierwszej kolejności stwórz listę rzeczy, które zabierzesz ze sobą. Ułatwi to cały proces pakowania i da gwarancję, że niczego nie zapomnisz. Z reguły młodzi studenci stawiają na wynajem akademika lub mieszkania, które jest już wyposażone. Dzięki temu mogą zrezygnować z transportu mebli, co pozwala im zaoszczędzić dodatkowy grosz. Podróż z mniejszym bagażem jest nie tylko tańsza, ale i łatwiejsza – warto więc zadbać, by do nowego miejsca zamieszkania zabrać ze sobą jedynie to, co najważniejsze.

Jak odnaleźć się w obcym mieście?

Przeprowadzka minęła pomyślnie, rzeczy rozpakowane, a dziekanat właśnie przysłał plan zajęć na bieżący semestr. Brzmi fajnie, tylko co dalej? 

Sprawa jest o wiele prostsza, jeśli mamy znajomego na miejscu. Bliska osoba z pewnością pomoże nam się szybko zaaklimatyzować w nowym mieście, pokaże okolicę i zapozna ze swoimi przyjaciółmi. Jeśli jednak z początku jesteśmy skazani na siebie samych, trzeba zacząć od zera. Warto poznać lepiej miasto – w tym celu możesz udać się na wycieczkę po okolicy. Twoim pierwszym celem powinny być pobliskie sklepy, apteki i przystanki autobusowe. Zapoznaj się z rozkładem jazdy i sprawdź, jak dojedziesz do różnych części miasta – w tym oczywiście, również do swojej uczelni.

Ludzie są bardzo ważni w życiu, dlatego staraj się z nimi rozmawiać jak najwięcej. Prędzej czy później, samotność zacznie doskwierać każdemu. Nie dopuść więc do sytuacji, w której przez dłuższy okres czasu będziesz spędzać czas samemu. Znajomych można poznać tak naprawdę wszędzie – najprościej będzie zacząć od uczelni.

Jak poradzić sobie z tęsknotą za rodzinnym domem?

Choć przeprowadzka “na swoje” jest ekscytującym i przez wielu długo wyczekiwanym wydarzeniem, każdy w pewnym momencie zacznie odczuwać tęsknotę za swoim rodzinnym domem. Jest to całkowicie normalne uczucie, jednak niekiedy potrafi wyjątkowo doskwierać. Jak sobie z nim poradzić?

Przede wszystkim, utrzymuj stały kontakt ze swoją rodziną. W dzisiejszej erze smartfonów nie jest to trudne – wystarczy jedna wiadomość lub telefon, by znów poczuć bliskość drugiej osoby. Jeśli tęsknisz za dawnym domem, swoje nowe lokum możesz urządzić na jego wzór. Zabierz ze sobą swoją starą pościel, poduszki i elementy wyposażenia, które mogą okazać się sentymentalne. Dzięki temu poczujesz się lepiej, bardziej swobodnie i komfortowo.