
Przeprowadzka zawsze oznacza zmianę miejsca zamieszkania. Podjęcie decyzji dotyczącej kupna lub wynajmu konkretnego mieszkania z reguły nie jest łatwą decyzją. Gdy już mamy upatrzone lokum, pozostaje nam jedynie udać się na jego oglądanie. Właściciele często stosują różne triki, by prezentowało się ono lepiej niż w rzeczywistości. Jak nie dać się oszukać? Na co zwracać uwagę przy oglądaniu mieszkania?
Pierwszym pomieszczeniem, które widzimy udając się na oględziny mieszkania jest oczywiście klatka schodowa. Jej stan może wiele powiedzieć o zamieszkujących budynek lokatorach, jak również o tym, czy dozorca wypełnia swoje obowiązki. Jeśli wchodząc do środka poczujemy przykry zapach, zobaczymy na ścianach graffiti lub inne oznaki dewastacji, powinniśmy nastawić się na scenariusz, że nasi potencjalni sąsiedzi mogą okazać się ludźmi o niezbyt dobrych manierach.
Po przemierzeniu klatki schodowej w końcu dochodzimy do meritum – mieszkania. Po otwarciu drzwi warto zaufać intuicji i nie zapomnieć o swoim pierwszym wrażeniu. Choć bywa ono złudne, często jest bardzo dobrą wyrocznią i pomaga w podjęciu ostatecznej decyzji.
Podczas skanowania wnętrza, koniecznie zwróć uwagę na:
Rozmowa z właścicielem to prawdziwa kopalnia wiedzy o danym mieszkaniu – oczywiście, jeśli jest on uczciwy. O co zapytać właściciela mieszkania przed wynajmem lub kupnem?
W pierwszej kolejności dobrze jest ustalić najważniejsze kwestie związane z danym lokum, czyli wysokość wszystkich opłat, termin płatności czynszu oraz to, czy wyposażenie zostaje, czy jednak zostanie zabrane. Warto również dopytać o sąsiadów – czy nie sprawiają kłopotów oraz w jakim są wieku. To ważne, jeśli chcemy uzyskać gwarancję spokojnego pobytu w swoim nowym mieszkaniu.
To provide you with the best possible experience, we use technologies such as cookies to store and/or access information about your device. By consenting to these technologies, you allow us to process data such as your browsing behavior or unique identifiers on this website. Failure to consent or withdrawal of consent may adversely affect certain features and functions.